Złotopolscy

Po złożeniu wyjaśnień listonosz zostaje uznany za niewinnego. Jego zdaniem, wszystkiemu winny jest Antoni, bo fałszywe pieniadze pochodzą na pewno z tacy. Wiesiek znów widzi, że Marta przymierza inną kolię, ale myśli, że to sen. Biernacki prosi Marcysię, żeby zajęła się Moniką, która rozpacza z powodu plotek we wsi. Marcysia chce zabrać Monikę do Warszawy. Żeby mieć środki na "pocieszenie" macochy, wyciąga od ojca sporą sumkę. Kowalski informuje Jemiołę, że pewne osoby są zainteresowane ich wspólnym biznesem, a to źle wróży sprawie. Okazuje się, że Joanna nie jest jednak w ciąży. Tymczasem Kleczkowska odwiedza Martę w kawiarni i prosi ją o pracę. Biernacki nie do końca ufa Monice. Licząc się z najgorszym, zakłada, że na świat może przyjść ciemnoskóre dziecko. Kacper wraca do Marylki.