Złotopolscy

Biernacki nie chce, żeby Waldek budował masarnię z Gromosławem. Uważa, że jest nieuczciwy. W komisariacie wybucha panika. Kalina każdy gest, nawet czyszczenie broni, traktuje jako molestowanie. Marcel w rozmowie z Kleczkowską sprawdza, czy na pewno Tomek przyszedł po okup. Z wojska wraca Zenek, który naraził się wielu osobom. Tomek szuka schronienia w domu Biernackich.