Złotopolscy

Niebezpiecznie zagęszczają się podejrzenia wokół gwiazdy pop-rocka, Kacpra Górnika. Poszukuje go nawet policja. Obrażony przez aroganckiego kuzyna stryj, Wiesław Gabriel, komendant komisariatu na Dworcu Centralnym, umywa ręce. Wiadomość o kłopotach Kacpra dociera również do rodziny w Złotopolicach, wszyscy niepokoją się o marnotrawnego syna i wnuka. Ewa i Tomek są coraz bardziej w sobie zakochani, coraz częściej się spotykają. Babcia Eleonora czuje się już lepiej i ma dość leżenia w łóżku, więc po prostu ucieka ze szpitala. W domu zaskakuje Tomka i Ewę. W rodzinie Gabrielów narasta konflikt.