Złotopolscy

Weronika zwierza się Julii ze swych problemów z Waldkiem. Julia zachęca, żeby nie rezygnowała z własnych pragnień i ambicji. W rezultacie Weronika wyjeżdża na plener fotograficzny, zabierając dzieci. Marcel stara się przestrzec Ewę przed grożącym jej niebezpieczeństwem. Ujawnienie kasety było ryzykownym posunięciem, teraz dziewczynę nękają głuche telefony. Ewa decyduje się skorzystać z usług agencji ochrony. Prosi jednak Ilonę, żeby jej osobistym ochroniarzem nie był Tomek. W pracy Marylka stwierdza, że z portfela zniknęły jej wszystkie oszczędności - 2000 zł. Ma poważne podejrzenie, kto mógł wziąć pieniądze. Maryna gdzieś przepadła, ale Kacper na nią czeka. Uspokaja Marylkę, że wkrótce wszystko się wyjaśni. U pana Dionizego pojawia się Kęsikowa. Wyznaje, że ukrywa na strychu rannego Kowalskiego. Senator oczekuje wizyty Marka i pomocy lekarskiej od Julii. W kawiarni Marty pojawia się jej fikcyjny amant z obstawą. Żąda 3 tysięcy złotych honorarium, płatne w ciągu 7 dni, na konto agencji. W przeciwnym razie podpali lokal...