Złotopolscy

Barbara i Marek, chcąc odnowić wspomnienia ze swej podróży poślubnej, jadą na urlop do Juraty. Eleonora namawia wnuczkę, żeby wreszcie się ustatkowała i wyszła za mąż, najlepiej za Maksa Grubbę. O tym pomyśle Tomek opowiada Ilonie, która nie zamierza spokojnie przyglądać rozwojowi wydarzeń. Opowiada Agacie o swoich kłopotach w amerykańskiej firmie. Musi pilnie znaleźć kogoś odpowiedniego, by dyskretnie sprawdził na miejscu, co tam szwankuje. Nie może pojechać sama, bo wszyscy ją znają, a Tomek za słabo zna angielski. Wybór pada na Agatę. Po ukazaniu się bulwersującego wywiadu z Martą Gabriel, Wiesiek zostaje wezwany do Komendy Stołecznej. Ma wziąć natychmiastowy urlop albo oddać się do dyspozycji komendanta. Zakochany listonosz nie przestaje myśleć o katechetce Marynie. Wpada ona w oko także Kacprowi, który ucieka od Dunina, by nie popaść kolejny raz w miłosne tarapaty. Zdaje sobie bowiem sprawę, że nie jest obojętny córce i żonie Dunina. Tomek opowiada Ewie, że dostał się do jej mieszkania dzięki podrobionym kluczom. Oburzona dziewczyna postanawia zerwać z nim i pogodzić się z mężem.