Złotopolscy

Kacper odwiedza Złotopolice, zwierza się ze swych kłopotów dziadkowi. Kapitan Wons zaprasza na kolację Ilonę. Kiedy jego gość zjawia się w lokalu, dowiaduje się, że zaproszona jest także Marta z Wieśkiem. Mimo dobrych intencji, kolacja kończy się nieprzyjemnym incydentem. Zbulwersowany Pereszczako donosi Dionizemu, że młoda, ładna katechetka wynajęła pokój u listonosza. Tomek odwiedza Ewę w prywatnej klinice. Rozmawiają o miłości, która ich łączy i o zobowiązaniach, którym Ewa chce być wierna. Dionizy prosi przyjaciół, Józefa i Pereszczakę, by doradzili mu, czy ma zostać sołtysem, czy nie. Jednak gdy po raz kolejny dowiaduje się, że we wsi wszyscy pytają, czy pani Julia jest matką Murzyna, wyzbywa się wszelkich wątpliwości. Postanawia walczyć z ciemnotą, już z pozycji osoby funkcyjnej.