Złotopolscy

Tomka denerwują niezapowiedziane wizyty ojca i częste dopytywanie się,
czy Tomek jest sam. Wiesiek prosi Tomka, żeby sprawdzić, z kim spotyka się Kasia,
bo są pewne zarzuty wobec Janka Złotopolskiego. Janek w rozmowie ze swoją siostrą
zapewnia ją, że z Angeliką nic go nie łączy.
Tomek przesadnie dużo je, a potem źle się czuje i ma torsje, co jest odbierane
jako objaw nerwicy.
Kleczkowskiej, oburzonej wywyższaniem się Biernackiego, Zalewska tłumaczy,
że przez komunistów poseł Biernacki nie mógł studiować na Uniwersytecie Marksistowsko -
Leninowskim, gdzie przyjmowano nie patrząc na wcześniejsze wykształcenie.