Złotopolscy

Nie wszyscy mieszkańcy Złotopolic wiedzieli, że wczoraj odbyła się msza w intencji chorej Marcysi. Kleczkowska, jako bliska sąsiadka Biernackiego, ma do niego żal, że nie została o tym poinformowana. Biernacki nie chciał jednak, żeby msza była "spędem" mieszkańców. Kiedy Kleczkowską odwiedza Zalewska, obie zastanawiają się, czy choroba Marcysi nie jest przekleństwem rzuconym na Złotopolskich. Klątwy boi się też Angelika i zastanawia się, co się wydarzy, kiedy zostanie żoną Jana Złotopolskiego. Magdalena zdejmuje pierścionek, który dostała od Chrisa i wyjaśnia Julii, że nie może go nosić, będąc nadal żoną Andrzeja. Marek, zdegustowany swoim życiem, uważa się za wielkiego przegranego, bo po śmierci Barbary nie potrafi ułożyć sobie życia. Teraz jednak musi pomóc Marcysi.