Złotopolscy
Radek zostaje na noc w Złotopolicach. Marcysia prosi Magdalenę, by godnie przyjęła gościa i podała mu dobre śniadanie. Po rozmowie z Radkiem Marcysi znacznie poprawia się humor. We wspaniałym nastroju wraca do kawiarni. Marcysia mówi Janeczce,