Wojna domowa

Do rodziny Jankowskich przyjeżdża z Ciechanowa w odwiedziny babcia. Starsza pani jest niezwykle energiczną kobietą, prosto z pociągu udaje się na zwiedzanie Warszawy. Ciągnie za sobą rodzinę Jankowskich. Po powrocie do domu Paweł wyjada konfitury, które babcia przywiozła dla Kazia. Zatrwożona pani Zofia uzupełnia słoik konfiturami ze sklepu. Kazimierz jest zachwycony matczynymi specjałami. Babcia postanawia zorganizować sztab do smażenia konfitur. W jego skład wchodzą: Paweł, Zosia, sąsiadka Irena i Anula. Paweł zapomina wziąć do szkoły kapcie. Przyłapuje go nauczyciel i wzywa do szkoły rodziców. Na rozmowę idzie starsza pani i udowadnia nauczycielowi, że noszenie kapci jest niezdrowe. W domu Jankowskich odbywa się wielkie drylowanie owoców i smażenie konfitur. Babcia wszystkimi dyryguje. Dla każdego ma też porcję dobrych rad. Gdy konfitury są już gotowe, babcia wraca do Ciechanowa.