W szklanej klatce

We śnie Nalan jest jak Kopciuszek, a jej Książę przychodzi i ją całuje. Mimo że zdarzyło się to tylko we śnie, boi się, że matka się dowie i ukarze. Czuje się winna nawet z powodu swoich snów. W mgnieniu oka widzimy dzieciństwo Nalana. Feride karze Nalan za kłamstwo i upewnia się, że będzie się jej bać. Hafize próbuje ją pocieszyć, że Feride nie dowie się, co wydarzyło się we śnie Nalana. Nalan zostaje zaproszona do Suhoor z Rafetem. W retrospekcji widzimy dzieciństwo Rafeta i wyzwania, z jakimi się borykał. Nalan jest smutna i zmartwiona, ponieważ nie chce opuszczać matki.