W labiryncie

Janek oświadcza Krysi, że wybiera się na narty. Krysia jest niezadowolona, ona bowiem w tym czasie ma lot do Paryża. Do Racewiczów przychodzi listonosz, przynosi dwa listy. W domu jest Marta i ona odbiera pocztę. Jeden z listów jest adresowany do Marty. Po otwarciu okazuje się, że są w nim dolary.