Uzdrowisko

Alojzy jest zapalonym myśliwym. Ma problem z reumatoidalnym zapaleniem stawów. Jest gawędziarzem, szybko zyskuje wielbicieli, szczególnie wśród męskiej części turnusu. Zaprasza kolegów na kiełbaskę. Panowie upijają się, po czym Alojzy wpada na pomysł, aby zapolować na kuropatwy: okazuje się, że przemycił do sanatorium dwururkę. Już pierwsza próba wystrzału kończy się tragicznie dla jednego z kolegów Alojzego.