Uwikłani

Joanna zawsze marzyła o tym, żeby pracować w policji w wydziale kryminalnym. Niestety uniemożliwiał jej to stan zdrowia. Pewnego dnia Joanna zauważa prze okno, że jej sąsiad dusi swoją dziewczynę. Jest przekonana, że dziewczyna została zamordowana. Chce od razu dzwonić na policję, jednak jej chłopak przekonuje ją, żeby tego nie robiła. Twierdzi, że Joanna ma bujną wyobraźnię, że nic wielkiego się nie stało. Joanna jednak nie odpuszcza i zawiadamia policję. Opowiada, co zaobserwowała. Policja zjawia się u sąsiada Joanny. Zastaje tam zarówno jego, jak i jego dziewczynę, którą rzekomo udusił. Joanna jest kompletnie zaskoczona. Postanawia poprowadzić śledztwo na własną rękę.