Uwikłani

Janusz jest ojcem dwumiesięcznej córeczki. Nie wychowuje jej jednak razem z żoną. Kobieta zaraz po urodzeniu dziecka wyprowadziła się do matki i odizolowała ojca od dziecka. Janusz bardzo tęskni za córeczką. Zaczyna śledzić żonę, żeby chociaż przez chwilę, nawet z daleka, zobaczyć swoje dziecko. Pewnego dnia mężczyzna jest świadkiem, jak jego żona zostawia na ulicy wózek i wchodzi do sklepu. Pod wpływem chwili porywa dziecko. Kobieta zgłasza się na policję. Policja rozpoczyna poszukiwania Janusza. Na drugi dzień zostają znalezione zwłoki dziecka. Janusz zostaje aresztowany, nie przyznaje się jednak do winy.