Siostry

Siostra Zenobia budzi się nagle z pięknego snu, w którym jeszcze przed chwilą, wraz z innymi siostrami, tańczyła z muzykami z orkiestry Staszka Buźki. Rano okazuje się, że pani Jadzia wybiera się na pogrzeb Buźki, który właśnie zmarł na zawał serca i pozostawił po sobie pogrążoną w żałobie rodzinę, ale też mnóstwo szalejących za nim kobiet. Nawet pani Jadzia ma wspomnienia związane z muzykiem.