Rodzina Połanieckich

Zawiłowski nie zginął – dochodzi do siebie z pomocą zakochanej w nim bogatej panny. Kopowski tymczasem wdaje się w romans z panią Osnowską, przyłapawszy go in flagranti jej mąż zmusza go do pojedynku. Maszko ucieka przed wierzycielami. Prosi Połanieckiego o opiekę nad żoną, ale pan Stach nie ma ochoty na kontynuowanie dawnej przygody. Marynia rodzi syna. Po bankructwie Maszki Krzemień zostaje wystawiony na licytację. Połaniecki kupuje tanio majątek i ofiarowuje go żonie. Cała rodzina wraca do Krzemienia.