Ranczo

Lucy i Monika zaczynają toczyć ze sobą otwartą wojnę. Monika kupuje ostentacyjnie w miejscowej aptece test ciążowy, poza tym wpada na pomysł, że będzie pozować Kusemu nago i kręcić podczas sesji malarskich videoart. Czerepach zaczyna gorzko żałować wysłania Lodzi do Brukseli, bo uświadamia sobie, że nigdzie na świecie nie ma tylu wyposzczonych, żądnych erotycznych przygód mężczyzn w delegacji. Klaudia, będąca świadkiem kłótni małżeńskiej Solejuków, tłumaczy Solejukowej, że deprecjonowanie męża to prosta droga do rozwodu i że dobrze by było, żeby jednak zaczęła go dowartościowywać. Ksiądz podejmuje bardzo ryzykowną decyzję o upublicznieniu budżetu parafii.