Ranczo

Lucy, oskarżona przez biskupa o tolerowanie niemoralnych zachowań pod własnym dachem, próbuje zapanować nad sytuacją. Członkowie PPU udają się do stolicy. Tuż przed zaprzysiężeniem dochodzi do incydentu, który może narazić na szwank autorytet i wiarygodność partii. Na szczęście Czerepach w brawurowy sposób ratuje sytuację. Monika postanawia zainteresować się stanem zdrowia swojego klienta. Pietrek zastanawia się jak dalej pokierować swoją karierą i wpada na pomysł, który nie bardzo spodoba się jego ukochanej Joli.