Promyk nadziei

Bekir i Hadżer przychodzą odebrać Gondzię, lecz ona nie chce opuścić Mahmuta i robi to niechętnie. Ten po jej stracie wpada w szał i wyładowuje się na Bahar i Ipek. Wyrzucona z domu Bahar idzie do Omera prosić o pomoc. Suhejla nakłania Selmę do szybkiego znalezienia jakiegoś niemowlęcia.