Prokurator

Wyjątkowo upalny dzień na warszawskim osiedlu, zwanym popularnie Pekinem. W ciągu szeroko pootwieranych okien uwagę zwraca jedno z mieszkań, które okna ma szczelnie zamknięte. Po jednej z szyb, od wewnętrznej strony, chodzi wielki, egzotyczny pająk. Na galerii przez drzwiami mieszkania stoi dwóch policjantów, spisujących zdającego im relację przerażonego sąsiada. W mieszkaniu panuje nieopisany fetor, jakby rozkładał się trup.