Plebania

Do proboszcza przychodzą zwolnione pracownice supermarketu.
Proszą o pomoc i wstawiennictwo u kierownika. W markecie zamontowano kamery, które
zarejestrowały podjadanie żywności przez kobiety. Proboszcz mówi im, że sprawa wcale nie jest
prosta, ale kobiety uważają, że nie chce im pomóc i urażone wychodzą.
Bartek przychodzi do właściciela ściany, na której zostało namalowane graffiti. Prosi
o wycofanie skargi. Szymon jest przecież niewinny, a będzie miał poważne kłopoty. Na posterunku
policji Bartek przyznaje się, że to on jest autorem graffiti.
Proboszcz odwiedza z kolędą Krystynę i Kasię. Kasia prosi proboszcza o pomoc
w sprawie Bartka i Szymona, uwikłanych w nieszczęsne graffiti.
Pękałowa, widząc Janusza w szpitalu, oskarża go o swoje cierpienia i chorobę. Gdyby
nie wyrzucił jej z domu z dziećmi, byłaby zdrowa.