Plebania

Od rana Maksym modli się w cerkwi. Podchodzi do niego ojciec Julian. Maksym opowiada duchownemu, że przyjechał na grób brata, teścia i sąsiada, który znajduje się na śmietnisku na terenie hrubielowskiego cmentarza. Żali się ojcu Julianowi, że Polacy nie uszanowali ukraińskich grobów.