Plebania

Ewunia wyznaje babci Józi, że bardzo polubiła Mateusza i chciałaby żeby mama też go polubiła. Mateusz odwiedza Iwonę w wypożyczalni. Dziewczyna przeprasza za swoje zachowanie. Potem zaczyna użalać się nad sobą, że nic jej nie wychodzi i nie ma szczęścia w miłości. Mateusz jest jednak innego zdania...