Plebania

Po porannej mszy w kościele, Kurkowa zwierza się proboszczowi, że syn w sądzie przyznał się do winy. Skazano go na trzy lata. Żali się, że Mulakowie nie pozwolili jej odwiedzić Justyny w szpitalu. Kurkowa przyznaje jednak, że mieli do tego prawo. Chcą córkę chronić. Mulak odwiedza Kurkową, informuje ją o stanie zdrowia Justyny. Na szczęście dziecku nic nie grozi, ale Justyna musi się oszczędzać i leżeć jakiś czas w szpitalu.
Kurkowa informuje męża, że od niego odchodzi. Kurek nie wie, co ma robić. Na szosie Józek zatrzymuje autokar relacji Mediolan - Hrubielów. Wchodzi do autobusu i pyta, czy wśród pasażerów jest funkcjonariuszka policji. Zaskoczona Joanna kieruje się do wozu policyjnego. Osa wybiega jej na spotkanie z kwiatami w rękach. Czule się całują.
W restauracji Irka wypytuje Krystynę o jej relacje z Traczem. Mówi, że jest ciężkiej sytuacji a Tracz zaproponował jej pomoc. Krystyna wyraźnie odradza Irce wchodzenie w jakiekolwiek układy z tym człowiekiem. On nic nie daje za darmo, tylko manipuluje ludźmi. Przestrzega przed nim dziewczynę.