Plebania



Karolina z Janką przed wyjazdem wstępują na plebanie aby pożegnać się z babcia Józią. Kaśka na sali szpitalnej przygotowana do zabiegu, wydaje Machejce instrukcje co do obiadu i obowiązków domowych podczas jej nieobecności. Basia rozmawia z matką na plebanii. Opowiada, że dzieci nie chcą przyjąć prezentu - mieszkania. Basia ma pomysł, że mieszkanie formalnie kupią na siebie, ale Karolina z Janką zamieszkają w nim i połowę wartości mieszkania będą spłacać w ratach. Janusz zaprasza Sandrę na wielki bal sylwestrowy w Lublinie.
W kościelnej ławie po mszy, proboszcz dostrzega Mariana fałszywego księdza, który kiedyś chodził po kolędzie i okradał ludzi. Zwierza się proboszczowi, że teraz stara się żyć uczciwie, ale banki i komornik siedzą mu na karku. Nagle stracił pracę w firmie transportowej Tracza, a musi spłacać kredyt mieszkaniowy. Machejko czeka poddenerwowany pod blokiem operacyjnym, wychodzi lekarz z dobrą wiadomością. Operacja się udała. Machejko i Kaśka płaczą ze wzruszenia. Marian sterczy pod bramą domu Tracza, ochroniarz nie chce go wpuścić.