Plebania


Zbigniew przychodzi sam na plebanię z życzeniami świątecznymi. Nie
ma z nim Wandy. Babcię Józię odwiedza również Karolina. Zwierza się jej,
że jest bardzo szczęśliwa z Janką.
W domu Piotra i Barbary panuje świąteczna atmosfera. Piotr rozmawia
z Janką na temat przyszłości. Piotr proponuje młodym pomoc finansową. Janka jest
zaskoczony ta propozycją.
Wanda i Zbyszek śpiewają kolędy w domu. Wanda nieśmiało daje
mu do zrozumienia, że bardzo chciałaby mieć dziecko. Ale Zbyszek nie jest
zachwycony tym pomysłem, odchował już córkę. Nie chce brać na siebie nowych
obowiązków. Wanda czuje się urazona.
Janka daje do zrozumienia Piotrowi, że nie chce jego pomocy. Młodzi chcą
sami zadbać o swoja przyszłość.
Zdenerwowany Zbyszek udaje się do restauracji na piwo. Zwierza się Krystynie, że
pokłócił się z Wandą. Niebawem zjawia się Wanda.