Plebania


Na plebanię podczas świątecznego śniadania przychodzi Zygmunt,
prosi proboszcza o rozmowę w sprawie domu seniora.
Janusz z Sandrą wracają z zagranicznej podróży. W domu Tracza
nie odczuwa się świątecznego nastroju, lodówka świeci pustkami. Sandra udaje
się na zakupy do Grzybów.
Ksiądz Zygmunt jest przerażony. Po odsunięciu kierowniczki
staruszkowie pozostają bez należytej opieki, nikt się nimi nie zajmuje, co może
doprowadzić do poważnych problemów.
W domu seniora Magda próbuje zapanować nad rozgardiaszem.
Prosi pensjonariuszy o spokój i rozwagę. Teraz mieszkańcy domu są
gospodarzami i sami muszą zadbać o porządek. Na początek Magda prosi
o pomoc przy obiedzie.
Proboszcz z księdzem Zygmuntem przybywają na inspekcję do domu
seniora. Ku ich zaskoczeniu wszędzie panuje porządek, przygotowany wspólnie
przez pensjonariuszy obiad, stygnie na stole. Magda zaprasza księży do wspólnego
posiłku.
Grzybowa postanawia odwiedzić Henia. Nie chce, by syn był sam
w święta.
Po obiedzie proboszcz zwraca się do Magdy z pytaniem czy nie pokieruje
domem seniora. Jego zdaniem jest ona idealną kandydatką na kierowniczkę.
Grzybowa z mężem jedzie do Henia. Poboczem drogi idzie zakapturzony
mężczyzna. Grzyb zatrzymuje się, chce podwieźć wędrowca. Okazuje się,
że jest to Henio.