Plebania


Po całonocnym poszukiwaniu pani Heleny Piotr przyjeżdża do siedliska. Magda i Mateusz są zaniepokojeni. Piotr informuje ich, że pies węszył pięć godzin, nawet podjął trop, ale trop urwał się przy wyjściu z lasu.
Borosiukowa znajduje staruszkę na przystanku autobusowym i przygarnia ją pod swój dach.
Pani Helena przemarzła, ma gorączkę. Borosiukowa dzwoni po doktor Barbarę.
Proboszcz spotyka się z biskupem w kurii w sprawie wykupu ziemi Walencika. Prosi hierarchę o pomoc. Ziemia miałaby być własnością kościoła, dopóki Walencik nie spłaci jej co do grosza. Ale przynajmniej będzie mógł pozostać u siebie.
Biskup zgadza się na wykup ziemi, ale tylko za cenę wywoławczą. Proboszcz musi przekonać Ślebodę, który ma zamiar kupić ziemię Walencika, żeby zrezygnował z udziału w licytacji.