Plebania

 Mężczyzna jest zaskoczony, że tak łatwo udało się odzyskać dokumenty. Kora nie chce za to pieniędzy,jedynie oczekuje drobnej przysługi...
Do kancelarii proboszcza zagląda Walencik, chce dać na mszę, bo nazajutrz Rada Gminy znowu ma go sądzić.
Jaro przychodzi na posterunek i zeznaje, że to on z Michałem napadli na Korę. Przyznaje się do wszystkiego.