Plebania

 który należy do administracji i podlega proboszczowi. Proboszcz nakazuje Machejce jak najszybciej zgłosić sprawę na policję. Na posterunku trwa dochodzenie w sprawie podłożenia bomby w szkole. Dyrektorka przynosi policji anonimowy list o treści: „To było tylko ostrzeżenie. Zwolnijcie pana fizyka, bo jak nie, to bum”.
Kora spotyka się z Grzybem w restauracji i szantażuje go. Jeśli Grzyb jako radny zagłosuje za umorzeniem kary dla Walencika, ona ujawni materiał nagrany w jej mieszkaniu.