Plebania

Grzybowa tradycyjnie przychodzi po tacowe. Przy okazji wypomina księdzu Antkowi, że ostatnio często rozmawia z prostytutką Samantą przed kościołem - szerząc ogólne zgorszenie. Antek nie wytrzymuje i wyprasza Grzybową z plebanii.
Kaśka sprząta w kościele, na chwilę przychodzi do niej Machejko, który zapomniał kluczy od domu, i informuje żonę, że idzie zbierać złom. Kaśka próbuje zmobilizować męża do poszukania sobie stałej, normalnej pracy. Proboszcz na plebanii upomina Antka, że nie powinien tak ostro reagować na słowa Grzybowej. Antek tłumaczy, ze jest zdenerwowany całą sytuacją z Samantą. Dziewczyna, za jego namową, wyznała Kostkowi prawdę o sobie i przegrała wszystko. Chłopak odszedł od niej, a ona wróciła do zawodu.
Machejko szuka w lesie złomu i dostrzega chłopaków - Michała i Jaro, którzy najwyraźniej coś ukrywają za plecami. Okazuje się, że chłopcy znaleźli w lesie pocisk moździerzowy. Do Casablanki przychodzi mężczyzna, który widział Samantę i Kostka nad Bystrawą.
Chce skorzystać z usług Samanty. Dziewczyna podbija cenę. Klient drażni się z nią, wspominając jej nieudany romans z Kostkiem. Dziewczyna nie wytrzymuje - uderza klienta i wzywa ochronę. Jaro i Michał pokazują Machejce miejsce znalezienia pocisku. W okopach leży mnóstwo wojennych niewybuchów. Machejce na widok złomu jaśnieje twarz, po czym dydaktycznym tonem wyjaśnia, jakie to niebezpieczne i wygania chłopaków z lasu. Później pokazuje Nowackiemu miejsce znalezienia pocisków. Nowacki cieszy się jak
dziecko na widok takiego arsenału. Jaro i Michał obserwują całą sytuację z ukrycia.