Plebania

Wikary spotyka Samantę przed kościołem. Kobieta wyznaje księdzu, że nie potrafi być blisko z Kostkiem. Kostek jest zdziwiony, że Małgosia poszła rano do kościoła, nic mu nie mówiąc. Czyżby była aż tak pobożna? Osa zaprasza chłopaka na męskie śniadanie.
Antek rozmawia z Samantą o miłości i potrzebie bliskości. Twierdzi, że trzeba być cierpliwym i żyć przede wszystkim w prawdzie. Nakłania ją do wyjawienia prawdy Kostkowi i do zerwania z dotychczasowym życiem. Śleboda odwiedza Tracza. Dostaje polecenie zerwania jutrzejszych obrad rady gminy. W zamian otrzyma upragnioną walencikową ziemię. Śleboda pyta o powody, dla których Tracz chce zniszczyć Walencika. Janusz wyjaśnia mu, że chce się zemścić.
Samanta próbuje powiedzieć Kostkowi prawdę o sobie. Janusz chwali się Celinie, że już zdobył jeden z potrzebnych mu siedmiu głosów przeciwko Walencikowi. Następny do urobienia jest Piętak. Sylwia skarży się mężowi, że została oszukana przez Walencika, który rzekomo zamówił 50 najdroższych róż i nie zapłacił za nie. Piętak wpada w gniew. W tym czasie Darek zawozi Izie bukiet róż i prosi o czytelne pokwitowanie. Iza jest mile zaskoczona.