Plebania

Do proboszcza przychodzi Kurkowa. Narzeka, że jej rodzina się rozpada. Piotr i Józef przychodzą po Damiana. Tym razem mają świadka. Damian jest zdziwiony. Joanna przesłuchuje Szczepana. Chłopak prosi policjantkę o kartkę i długopis. Chce napisać list do Justyny o tym, jak bardzo sam siebie nienawidzi. Proboszcz tłumaczy Kurkowej, na jakich wartościach opiera się rodzina. Ich rozmowę
przerywa listonoszka, która opowiada, że widziała jak policjanci zabierają Damiana. Szczepan tłumaczy, że tamtego dnia był pijany i próbował powstrzymać chłopaków. Teraz chcieli zrobić coś jeszcze gorszego. Ich rozmowę przerywa wejście Józka z Damianem,
który rzuca się na kolegę, ale w ostatniej chwili Joanna obezwładnia go.
Wiki i Magda próbują oszacować swoje możliwości finansowe. Mogą mieć problem z uzbieraniem takiej sumy. Ale Rafał chyba ma jakieś wyjście z tej sytuacji. Policjanci zabierają chłopaków do samochodu. Kurkowa próbuje dogonić pojazd, jednak zatrzymuje ją Józek. Dla jej syna nie można już nic zrobić. Pójdzie do więzienia.
Rafał chce sprzedać busa. Może powinni tu zostać. Opiekowaliby się Baturą - sama Magda nie da sobie rady. Agata nie jest zadowolona z tego pomysłu. Kurkowa prosi Justynę o pomoc dla swojego syna. Tylko ona może go uratować. Nagle wchodzi uradowany Mulak, oznajmiając, że winowajca pójdzie siedzieć. Kazik każe Kurkowej wyjść z jego domu. Justyna mdleje. Batura przywiózł do ośrodka stary zegar. Może być dużo wart. Młodzież mówi mu o swoim pomyśle, ale Batura musi się nad tym zastanowić. Lekarka w szpitalu robi Justynie badanie USG. Na monitorze dziewczyna widzi swoje dziecko.