Plebania


Trwają przygotowania do powrotu Krystyny. Kasia chce udekorować gospodę na powitanie swojej mamy. Krystyna i Jola wracają do domu autobusem z pielgrzymami. Joli nie podoba się to, że wszyscy cały czas śpiewają. Krystyna chce spać, nie ma ochoty dyskutować z koleżanką. Jola jest poirytowania i znajduje nowe towarzystwo. Jurek opowiada Osie o swojej wizycie u detektywa. Musiał powiedzieć wszystko, co wie o Irce, o jej karierze itd. Nie ma odwrotu - detektyw już ją śledzi. Irka odbiera od Jacka (detektywa) zamówienie. Ten stara się być dla niej miły i grzeczny. Informatyk patrzy na całą sytuację podejrzliwie. Jak tylko pojawia się Irka, klepie ją w tyłek. Detektywowi udało się zrobić zdjęcie. Jola rozmawia z panią Czesią. Określa pielgrzymkę jako zwykłą wycieczkę - turystyczno krajoznawczą. Mówi jaka była dzielna. Zanudza i zamęcza poirytowaną Czesię. Cel pielgrzymki, to walka ze swoim zmęczeniem. Całe jej życie jest pielgrzymką. Jacek udaje, że skądś zna Irkę. Czy to nie ona jest tą modelką z bilboardów? Irka przyznaje się. Ale dlaczego pracuje jako kelnerka? Proboszcz i Józefina rozmawiają o Krysi i Joli. Proboszcz nie ma żadnych wątpliwości, że koleżanka Krystyny wróci - przecież zostawiła swoje rzeczy. Do kuchni wchodzi Blumental. Nie może znaleźć pielęgniarki do ośrodka. Gosia Tośkowa mu odmówiła. Czesia jest już znużona opowieściami Joli. Wybawieniem dla niej jest obiad w zajezdni. Czesia zaprasza obie panie na poczęstunek. Blumental opowiada Proboszczowi o ostatniej rozmowie z Renatą. Wydaje mu się, ze ona coś wie, ale nie chce bądź nie może powiedzieć. Beata sugeruje Renacie nielojalność. Wie o spotkaniu z Blumentalem. Renata uważa, że to jej prywatna sprawa: jest wolna i może spotykać się z kim chce. Według Beaty, Renata wolność już straciła. Beata grozi Renacie. Jeżeli odejdzie z pracy, zaszkodzi jej. Pielgrzymi wsiadają do autobusu. Krysia i Jola nie mogą, bo nie uiściły opłaty za obiad. Jola jest przekonana, że Czesia je zaprosiła. Autobus odjeżdża a panie zostają na parkingu. Muszą teraz odpracować dług w kuchni.