Plebania

Babcia Józia nie rozumie jak ksiądz Zygmunt może zawracać głowę proboszczowi. Nie wie, że ksiądz zrozumiał swój błąd i pozwoli przystąpić Jasiowi do I komunii. Dostał nawet rozgrzeszenie od Jasia. Barbara i Blumental oglądają dom Róży. Chcą w nim otworzyć ośrodek zdrowia. Niespodziewanie z łazienki wychodzi Jurek w samej bieliźnie. Sytuacja jest niezręczna. Barbara i Blumental szybko wycofują się. Róża tłumaczy Jurkowi, że musi wynająć dom. Dzieci na próbie śpiewają Komunijne Pieśni. Kiedy wchodzi Jaś z mamą przestają i odmawiają dalszej pracy. Zygmunt chce im wszystko wytłumaczyć. To nie obecność Jasia im przeszkadza, ale jego mamy. Próby miały być przecież bez rodziców. Róża jest ciekawa, czy Jurek i Irka jeszcze się pogodzą.