Plebania

Joanna jest zadowolona, że wróciła do pracy. Tymczasem Józek jest jeszcze nietrzeźwy
po wczorajszym świętowaniu wyzdrowienia małego Tosia. Piotr jest oburzony, słysząc, w jaki
sposób Józek wymusił wykonanie badania.


Hania nie może zrozumieć jak lekarz mógł, bez dokładnego badania, wydać wyrok na Tosia.
Chce ukarać pseudospecjalistę. Tosiek jednak powstrzymuje wzburzoną kobietę przed popełnieniem
jakiegoś głupstwa.


Proboszcz proponuje Blumentalowi i Barbarze otworzenie nowej przychodni w dawnym domu
Kacpra i Wiki. Barbara boi się zaryzykować całego swojego majątku i wynajduje coraz to nowe
przeszkody i utrudnienia. W końcu decyduje się na podjęcie pracy w hrubielowskim szpitalu. Wszyscy
są rozczarowani jej decyzją, ale rozumieją jej obawy.