Plebania

Kasia nie rozumie muzyki poważnej. Patryk chce pokazać dziewczynie piękno takiej muzyki.
Wieczorem, po powrocie do domu, listonoszka zastaje zdemolowane mieszkanie i kartkę z numerem telefonu. Dzwoni pod ten numer. Zgłasza się Alfred, który prosi ją, żebynie zawiadamiała policji. Sam sobie poradzi z niebezpieczną sytuacją. Listonoszka nie wie, że zagrożenia życia to wymysł samego Alfreda. Kiedy listonoszka zamartwia się o mężczyznę, Alfred w najlepsze raczy się szampanem i wystawnym obiadem w hrubielowskiej restauracji.
Wala opowiada Krystynie o swoich podróżach z Henrykiem. Jest zdziwiona, że Patryk wciąż przebywa w gospodzie. Krystyna zapewnia ją, że nie chce chłopca przywiązywać do siebie. Będzie w Tulczynie tylko do końca ferii. Wala słucha historii życia Patryka i przypomina sobie o dziecku, które straciła piętnaście lat temu. Krystyna namawia ją na wizytę u lekarza.