Ojciec Mateusz

Zwyczajna rozprawa sądowa w sprawie kradzieży roweru staje się areną dziwnych, nie tylko miłosnych, wypadków. Sędzia Sylwia Midowicz i Antoni Dziubak, sandomierski policjant, zostają w tym samym momencie porażeni strzałą Amora, a protokolant Damian, nagle traci przytomność. Szybko jednak okazuje się, że te wydarzenia były zaledwie preludium do tragedii, która wydarza się w murach sądu, a środkami przypomina zbrodnie z czasów średniowiecza.