Ojciec Mateusz

Na komendzie zjawia mężczyzna ranny w głowę. Zgłasza, że został napadnięty przez dwóch policjantów z drogówki. Kierowca został zatrzymany za przekroczenie prędkości. Policjant zasugerował łapówkę, a kiedy kierowca odmówił, został pobity. Wcześniej zauważył u jednego z napastników złoty zegarek, a portret pamięciowy drugiego wykazuje podobieństwo do Gibalskiego.