Ojciec Mateusz

Justyna przygotowuje reportaż o Stanisławie Wilku, mecenasie sztuki z Londynu, który przyjechał po 40 latach do rodzinnego Sandomierza. Wilk chce kupić prace lokalnych malarzy. O pomyśle marszanda dowiaduje się dwóch artystów Bruno Glinka i Wojciech Pakosiński. Tego drugiego w pracowni odwiedza mecenas. Wieczorem na jednej z uliczek ktoś
atakuje malarza...