Na dobre i na złe

Po groźbie porywaczy Radwan rezygnuje ze zgłoszenia na policji, że jego syn został uprowadzony, a bandyci nadal dają mu tylko 72 godziny na zdobycie okupu. Lekarz zadłuża się u wszystkich znajomych w szpitalu, a kolejną pożyczkę próbuje wziąć w kilku różnych bankach. A gdy o porwaniu Kuby dowiaduje się w końcu Asia mimo protestów Krzysztofa jedzie od razu na komisariat. Tymczasem porywaczka odkrywa, że chłopiec zsunął sobie z oczu opaskę i zobaczył jej twarz...
Bart jest już w domu, ale wciąż daleki od pełnego wyzdrowienia. Profesor zaskakuje Julkę pomysłem założenia pasieki, kupując cały zestaw uli. A gdy doprowadza do poważnego zranienia się przez Tymka młotkiem, Burska i Lilka uznają, że Artur jest w stanie manii i zmuszają go do wizyty u psychiatry.
Na SOR trafia Stanisław starszy biznesmen, który nagle zasnął w aucie, ku zaskoczeniu niemal całej swojej rodziny. Chorym zajmuje się Blanka i dowiaduje się, że mężczyzna cierpiał ostatnio na silny ból nogi, a wcześniej przez kilka lat nie leczył nadciśnienia. Później okazuje się, że starszy pan został specjalnie odurzony lekami przez wnuka