Na dobre i na złe

Rita próbuje dorobić jako kurierka, rozwożąc podejrzane przesyłki i w końcu odkrywa, że wmieszała się w oszustwo. Ofiarą jest Urszula, przyjaciółka Marcina Molendy i Dominiki. Złodziej próbuje od niej wyłudzić aż 50 tysięcy złotych na kaucję dla rzekomo aresztowanego Marcina. Gdy Rita przyjeżdża po pieniądze, starsza pani nagle doznaje zasłabnięcia i ma problemy z sercem. Kiedy Urszula trafia do szpitala, dziewczyna kradnie jej pieniądze, chcąc za nie wynająć mieszkanie dla siebie i Helenki. Później jednak postanawia cała sumę zwrócić, ale wtedy zostaje aresztowana. Wiedząc, że trafi na nowo do więzienia, Rita prosi Hanię, by zaopiekowała się jej córką. 

Do szpitala zgłasza się niejaki Tylczyński starszy, zrzędliwy, a nawet chamski pacjent, który skarży się na problemy z nogą i u którego badania wykazują tętniaka aorty. Na kardiologii mężczyzna trafia do jednej sali z Urszulą i od razu zaczyna się z seniorką kłócić. Później jednak obawiając się, że wkrótce umrze - postanawia pogodzić się z bratem, którego nie widział przez kilkadziesiąt lat, i w tym celu ucieka ze szpitala 

Doktor Beger nadal otwarcie faworyzuje na stażu Oliwię, co dostrzegają w końcu jej koledzy: Łukasz i Julek. Konica zaprasza Agatę do siebie na film i makaron, ale Woźnicka odmawia i w odpowiedzi sama proponuje przyjacielowi kolację z winem.