Na dobre i na złe

Olena i Michał są już w Polsce, jadą do Leśnej Góry karetką i po drodze spotykają dwie uchodźczynie z Ukrainy, z których jedna jest w zaawansowanej ciąży i nagle zaczyna rodzić. Tymczasem lekarka po postrzale ma zakażenie. Czuje się coraz gorzej, ale w drodze ukrywa to przed Wilczewskim. Dopiero w szpitalu Olena nagle słabnie i zostaje pacjentką Hani. Po powrocie Michał odwiedza stęsknionego za nim dziadka, a Cezary od razu wyczuwa, że jego wnuk ma słabość właśnie do Ukrainki. Z kolei Tadek dociera do szpitala na pokładzie śmigłowca. Badania wykazują, że ranny ma sepsę, a w jego ciele wciąż tkwi jeden z odłamków i Borucki trafia od razu na salę operacyjną, gdzie jego życie starają się uratować Falkowicz z Tomaszem. Tuż przed zabiegiem młody lekarz wyznaje jeszcze Glorii miłość. W domu Falkowicza zjawia się nieoczekiwanie Wioletta Gąsior koleżanka profesora z liceum, w której był przed laty zakochany i która nawiązała z nim niedawno kontakt przez Internet. Pod nieobecność gospodarza kobieta opowiada o młodości lekarza Jadzi oraz Mariannie. Do mieszkania Glorii włamują się Szymon i Mario, składając dziewczynie propozycję nie do odrzucenia: ma odnowić znajomość z dawnym kochankiem Frankiem Kępińskim, który niedawno został w Leśnej Górze burmistrzem. Halinka zaczyna naciskać na Homolkę, by pomyśleli o dziecku, nie dostrzegając, że mężczyzna wcale nie jest tym pomysłem zachwycony.