M jak miłość

Marta przyjeżdża do Grabiny i odkrywa, że Jarek znów został pobity przez ojca. Z poważnymi obrażeniami trafił na pogotowie. Wojciechowska chce porozmawiać z agresywnym mężczyzną, ale ten brutalnie ją odpycha i ucieka. Marta od razu powiadamia policję o napaści. Jarek ma zamieszkać z ciotką, dopóki cała sprawa nie zostanie wyjaśniona. Tymczasem Andrzej mówi Tomkowi o dramacie Agnieszki, a policjant od razu prosi o pomoc znajomą psycholog – Ewę Szczepanek. Kobieta przekonuje Olszewską,
by zgodziła się na rozmowę z przyjacielem. Agnieszka wyznaje Tomkowi, jak bardzo załamała się po utracie dziecka. Wstrząśnięty Chodakowski spędza z nią niemal całą noc. Gdy w końcu wraca do domu, wita go zirytowana żona.

Maria zaprasza Pawła i Joasię na rodzinny obiad. Niespodziewanie Rogowskich odwiedza także Jan, który przyjeżdża wraz z Arturem. Cała trójka ukrywa swoją znajomość. Udają przed gospodarzami, że widzą się pierwszy raz w życiu. Paweł domyśla się jednak, że Jan celowo zjawił się w Gródku i knuje jakąś intrygę. Po powrocie do domu, w tajemnicy przed Asią, Zduński dzwoni do rywala i umawia się z Janem na spotkanie.