M jak miłość

Marta zgadza się, by jej rodzina dostała ochronę. Henio opowiada jej o dziwnym zachowaniu Szymona: sąsiad nie dba o siebie, nie goli się, pije. Marta domyśla się, że przyjaciel przeżywa jakąś tragedię. Wyciąga go na dwa dni do Grabiny. Szymon wyznaje, że minęła druga rocznica śmierci jego córki. Jest wdzięczny Marcie, że otoczyła go opieką. Nieśmiało całuje piękną sąsiadkę.