Leśniczówka

Wśród korespondencji Magda znajduje pismo z sądu rodzinnego z Białoleśni. Okazuje się, że rozprawa z powództwa Mariana ma się odbyć już za trzy tygodnie, a składowi sędziowskiemu przewodniczyć będzie dobry znajomy Mondrasiuków... Niezależnie od siebie Magda i Jacek podejmują dość radykalne kroki. Załamany Artur żąda od Kurków, by teraz podpowiedzieli mu, jak ma się wyplatać ze związku z Kazią. Wiesiek i Marianna radzą mu, by spróbował zaproponować kobiecie przyjaźń. Krawczyk boi się, ze ona to bardzo źle odbierze. Zdenerwowany ksiądz zwierza się Annie, że zginął cały karton mszalnego wina. Filip sugeruje, że może po prostu je zużyli ostatnie zamówienie złożyli dwa miesiące wcześniej.