Leśniczówka

Janusz nie odstępuje Lidii leżącej w szpitalu - spędza przy jej łóżku cała noc. Mimo obietnicy danej Nowackiemu, rano nie zjawia się na komendzie. Zdenerwowany Marian nie może doczekać się na telefon od doktora Zawadzkiego. W końcu nie wytrzymuje i jedzie do kliniki. Artur i Wiesiek próbują ustalić, który z klientów siłowni stanowi największe zagrożenie dla związku prawnika i Edytki. Pod wpływem słów Marianny Krawczyk postanawia zacząć ćwiczyć.