Leśniczówka

Tadeusz ma już dość czekania na ruch ze strony Mariana. Razem z Jackiem rusza do Warszawy, by rozmówić się z mężczyzną. Spotykają go w nietypowych okolicznościach i w nie najlepszym stanie. Małgosia nadal udaje przed mamą, ze ma chłopaka. Gdy Irena żąda, by zaaranżowała wspólna kawę, dziewczyna nie ma wyboru – rusza na ulice Leśniczówki w poszukiwaniu właściwego kandydata. Rożek zaczyna się zastanawiać, czy hodowla koni to dobra "przykrywka" do prania brudnych pieniędzy?!