Leśniczówka

Proboszcz spotyka się z Kanclerzem kurii w sprawie wikarego. W czasie rozmowy rezygnuje z chęci pozbycia się młodego duchownego. Magda niepokoi się faktem, iż detektyw tak długo się nie odzywa. Gdy w końcu przychodzi od niego wiadomość, okazuje się, że Mondrasiukowie znów muszą jechać do Warszawy. Konrad wpada w złość, bo w biurze leśniczówki znów nikogo nie ma. Bartek, z którym udaje mu się skontaktować, wyznaje, że jego zdaniem Beata i Paulina zostały porwane!